O Emocjach – Duma (Część 3)
Witam Cię serdecznie! Dziś kontynuujemy temat świadomości Dumy. Części 1-2 znajdziesz klikając na linki poniżej: ► O Emocjach – Duma (Część 1). ► O Emocjach – Duma (Część 2). Zainspirowany komentarzem do poprzedniej części tej serii (za co bardzo dziękuję!), napiszę dzisiaj na podstawie Mistrzostw Świata w piłce nożnej o dynamice dumy oraz niższych od… Przeczytaj
Wpis!
Wpis ten rozpoczyna serię Wpisów wprowadzających w temat emocji, ich wpływu na nasze życie oraz odpowiedniego postępowania. Do emocji będę wracał jeszcze niejednokrotnie, gdyż jak prędzej czy później odkryjesz – to właśnie one rządzą naszym życiem. Ale tylko życiem nieświadomym. W jaki sposób? Dowiesz się z kolejnych Wpisów. Oczywiście nie licz, że rozpykam ten temat… Przeczytaj
Wpis!
Ho ho ho! Święta! Jupi! \o/ Dlaczego się cieszę? Bo choinka, prezenty i pełen stół? Nie (nie tylko ;) ). Bo jest to czas, gdy miliony ludzi wybiera kolosalnie wyższe jakości, niż każdego innego okresu w roku. To się da odczuć. Większość ludzi oczarowuje się stroikami, światełkami, itd. i uważają, że to „wprowadza świąteczny klimat”.… Przeczytaj
Wpis!
Witam Cię serdecznie! Kontynuujemy temat cnót charakteru! Części 1-4 znajdziesz klikając na linki poniżej: ► Cnoty (Część 1) – Wstęp i szczerość. ► Cnoty (Część 2) – Ciężka praca, Odwaga. ► Cnoty (Część 3) – Moralność, Ciepło, Pracowitość/Pilność, Niefrasobliwość. ► Cnoty (Część 4) – Wytrwałość, Dobry/uprzejmy, Bycie pomocnym, Pozytywny. Dziś kilka bardzo fajnych, użytkowych cnót,… Przeczytaj
Wpis!
Świetny artykuł, czekałem :)
Najpierw były wysokie oczekiwania do drużyny, wychwalali, może nawet na podium, a po porażce – krytyka, ataki, żale itd Jak cienka dla niektórych jest granica pomiędzy „bycie dobrym” a „bycie słabym”. Pokazało to, ze duma jest krucha.
Z niektórych Twoich stwierdzeń wnioskuje, że wierzeysz w świat sprawiedliwy, działa jak prawo.
Ale sytuacja dała mi do myślenia, ciesze sie, ze miała miejsce.
Świetny artykuł, czekałem :)
Dziękuję!
Najpierw były wysokie oczekiwania do drużyny, wychwalali, może nawet na podium, a po porażce – krytyka, ataki, żale, itd. Jak cienka dla niektórych jest granica pomiędzy “bycie dobrym”, a “bycie słabym”. Pokazało to, ze duma jest krucha.
Zgadza się.
Bo duma, jak wszystko ze świadomości zwierzęcej, drenuje energię z zewnątrz. Bo nie wierzy i nie ma uświadomionego wewnętrznego, nieskończonego, pozytywnego źródła. Cały czas więc skupione jest poza sobą – wymaga, oczekuje, walczy, opiera się. A jak ktoś zabierze jego zewnętrzne źródła i je rozczaruje (odczaruje) – od razu ujawniają się niższe negatywności, których już nie da się przesłonić, więc ego sięga natychmiast po to, co zazwyczaj skutkuje – projekcję, atak, obwinianie, użalanie, itd. Bo to ego ludzi w niskiej świadomości kocha doić bez końca.
Z niektórych Twoich stwierdzeń wnioskuje, że wierzysz w świat sprawiedliwy, działa jak prawo.
Nie muszę w to wierzyć, bo ja to wiem i doświadczam na co dzień.
Przypomnę, że wiara potrzebna jest tylko do momentu, gdy się STANIEMY, czyli JESTEŚMY. Czy osoba bogata wierzy, że jest bogata czy potrzebuje wierzyć, że może być? Nie. Nie musi wierzyć, bo JEST bogata. Stała się. To samo u mnie – ja JESTEM, doświadczam tego o czym mówię w każdej sekundzie mojego życia. Nie muszę w to wierzyć. Obserwuję to także wyraźnie w życiach wszystkich ludzi.
Często niemało mnie szokuje jak ludzie nie dostrzegają tych oczywistości.
Ale sytuacja dała mi do myślenia, ciesze się, ze miała miejsce.
Super!
To ogromny skok, gdy w tym, co do tej pory mogło wydawać się tylko negatywne i smutne dostrzegasz dar. Warto teraz przenieść to bezpośrednio do swojej przeszłości i znaleźć w tym, co uznawałeś jedynie za bolesne, smutne, niesprawiedliwe dokładnie również to, że zaczniesz się cieszyć, że miało to miejsce. Bo tak można podejść do WSZYSTKIEGO. Bez wyjątku.
dość głośno było o tym, że Polacy na trybunach przed meczem z Kolumbią albo jeszcze przed stadionem (nie wiem dokładnie) śpiewali coś w stylu „kolumbia tu, kolumbia tam, kolumbia chuja zrobi nam”… to jest właśnie nasz naród. i robili to dorosli ludzie. a teraz uwaga bo coś co was poryje – jeden z youtuberów zajmujący się piłką nożną nagrał i opoiwedział o tym, że po porażce z Kolumbią on płakał i podszedł do niego kilkuletni kolumbijski chłopiec i powiedział po angielsku żeby nie był smutny, ogólnie pocieszał go, dał mu szalik kolumbii a on jemu koszulkę polski. w ogóle pod względem takiej dumy narodowej to jesteśmy chyba największą zakałą tej planety, polacy jadący do anglii i tam zachowujący się jak panowie świata, kibice piłkarscy którzy są gotowi drugiego człowieka zabić bo lubi inny klub
dość głośno było o tym, że Polacy na trybunach przed meczem z Kolumbią albo jeszcze przed stadionem (nie wiem dokładnie) śpiewali coś w stylu “kolumbia tu, kolumbia tam, kolumbia chuja zrobi nam”… to jest właśnie nasz naród.
To nie NASZ naród. To tylko kilkaset lub kilka tysięcy ludzi. Nie wszyscy.
Jednak zauważ, że sam generalizujesz – Twoje ego próbuje wyprojektować negatywności na więcej ludzi. Już tworzy negatywne wyobrażenie narodu. Słowem – pozwalasz sobie żyć urojeniem, nieprawdą.
Prawda jest taka, że nie wiesz jaka jest większość Polaków. Nikt nie wie. Jednak skoro generalnie w Polsce jest dość dobrze, możemy założyć, że większość ludzi jest spoko, a jeśli nie większość to większość proaktywnych ludzi wpływających na większość obszarów Polski.
i robili to dorosli ludzie.
Wiek biologiczny ma się kompletnie nijak do dojrzałości emocjonalnej i psychicznej.
Można mieć 60 lat, a psychicznie być na poziomie nastolatka. Bardzo dużo osób tak żyje i fajne jest to, że jasno to pokazują.
a teraz uwaga bo coś co was poryje – jeden z youtuberów zajmujący się piłką nożną nagrał i opowiedział o tym, że po porażce z Kolumbią on płakał i podszedł do niego kilkuletni kolumbijski chłopiec i powiedział po angielsku żeby nie był smutny, ogólnie pocieszał go, dał mu szalik kolumbii a on jemu koszulkę polski.
A tu mamy przykład, że kilkuletni chłopiec jest emocjonalnie i psychicznie dojrzalszy od reprezentujących nas fanów piłki nożnej.
w ogóle pod względem takiej dumy narodowej to jesteśmy chyba największą zakałą tej planety, polacy jadący do anglii i tam zachowujący się jak panowie świata, kibice piłkarscy którzy są gotowi drugiego człowieka zabić bo lubi inny klub
Nie jesteśmy największą zakałą.
Wręcz przeciwnie. Jako, że Polacy jakości związane z dumą pokazują w piękny sposób wszystkim, ci którzy są gotowi rozkwitać dalej, mają na talerzu przestawione wystarczające dowody, że warto ją przekroczyć, uwolnić, puścić.
Przypomnę, że rzeczywistość ZAWSZE jest lepsza, niż wydaje się naszym mentalizującym umysłom. We wszystkim ukryty jest dar, zaś to co te dary ukrywa to nasze własne umysły – ego.
Podziękuj tym ludziom, bo oni naprawdę dużo tracą ale dzięki temu inni widzą czego nie robić. To samo w kwestii przestępców siedzących w więzieniu. Przecież to wspaniali nauczyciele – pokazują nam czego nie robić i jeśli to wybierzemy, gdzie wylądujemy.
Przypomnę także, że ludzie nie „są”, tylko „nie są”. Jeśli nie są kochający, to dlatego, bo doją korzyści z dumy. A dlaczego wybierają dumę? Bo nie znają wyższych stanów, ich ego jest tak silne, że nigdy nie pozwoliło im nawet doświadczyć wyższych stanów. Stąd też non stop używają oni dumy i każdego pretekstu, by nią puchnąć, by nie czuć tych wszystkich negatywności, które noszą w sobie. A noszą ich naprawdę dużo.