Dni
Godzin
Minut
Sekund

Ilość Wolnych Miejsc:
/15

Życzenia Świąteczne na Rok 2017!

Życzenia Świąteczne na Rok 2017!

*



Witam Cię serdecznie!

Z przyjemnością witam Cię w święta pod koniec roku 2016. Było to niesamowite 365 dni. Dla mnie na pewno potwierdziły, że dzięki pokorze i wierze można osiągnąć "niemożliwe". I jeszcze pozostało dużo "niemożliwego" do osiągnięcia! :) Jednocześnie postaram się pomóc w tym tak wielu osobom ilu zdołam. Świat niejednokrotnie pokazywał nam (a raczej przypominał), że ograniczamy się sami. Wybieramy podążanie udeptanym nurtem, w którym nie ma niebezpieczeństw, ani cudów. Oczywiście nikt nie tworzy naszego życia za nas i to, co wydaje się bezpieczne najczęściej stanowi właśnie największe niebezpieczeństwo. Niebezpieczeństwo pozbawienia się wolności w swoim życiu.

Życie nie jest trudne, ani niebezpieczne. Nie zostało skonstruowane z intencją ludzkiego cierpienia. Cierpimy, bowiem nie rozumiemy prostych mechanizmów i praw zarządzających ludzkim życiem. Czy wiedziałeś, że np. poczucie winy nie jest do niczego potrzebne i można (a raczej powinno się) śmiało z niego zrezygnować na całe życie? Czy wiedziałeś, że jesteś w pełni wartościowym człowiekiem zasługującym na wszystko co najlepsze, na miłość, szacunek, radość? Zasługujesz na wszystko! Jednak jeżeli odmawiasz tego sobie, jednocześnie energetyzujesz świat, by również Ci tego odmawiał. Ale nie byś cierpiał! Byś dostrzegł właśnie co SAM SOBIE ROBISZ!

Wiele osób życzy sobie nawzajem "Aby wszystko ułożyło się po Twojej myśli". Ależ możesz być pewien, że tak jest ZAWSZE! Zrób proste ćwiczenie - zapisuj wszystkie swoje myśli przez 15 minut. Zobacz jak wiele syfu tam znajdziesz. Chcesz, by to wszystko się spełniło? Chcesz, by coś podobnego spełniło się Twoim dzieciom, Twojej drugiej połówce, rodzicom, bliskim? Czy w Twoim życiu panuje harmonia? Jeżeli nie to oznacza, że harmonia nie panuje w Twoim umyśle - czyli harmonia nie panuje w Twoich emocjach.

Myśli to efekt emocji, zaś emocje to energia w ruchu. Emocja to naturalny sygnał mówiący o naszej wewnętrznej blokadzie, czyli czymś, co oddziela nas od nieskończonej obfitości Wszechświata zawsze dostępnej dla nas. Rozumiesz? Brak miłości w życiu to efekt blokad, które nosisz. Taką blokadą może być przekonanie zasilane poczuciem winy "Nie zasługuję na piękne, łatwe i przyjemne życie" lub "Wspaniałe życie dla mnie jest niemożliwe do osiągnięcia w rzeczywistości".

Jaki będzie rok 2017 dla większości ludzi? Taki sam jak 2016. Mów mi Nostradamus ;) Skąd to wiem? Bowiem jedno z praw, które poznałem brzmi - "Życie zewnętrzne jest dokładnym wydrukiem naszego wnętrza". Życie nastawione tylko na zewnątrz najczęściej pozbawione jest wglądu i oczyszczenia oraz uzdrowienia wewnętrznego, co nie daje zewnętrznych rezultatów. A nawet jeżeli przychodzą to w wielkim trudzie i zmaganiu i ewentualne rezultaty zazwyczaj są tymczasowe. Jako, że każdy ma ego - ono bardzo skutecznie stara się powstrzymać nas od wzięcia odpowiedzialności za swoje życie i wejrzenia w siebie. Natomiast cały czas wszyscy mamy ogromną pomoc od całego Świata.

Czym charakteryzują się dni świąteczne? Tym, że najczęściej spotyka się w nich cała rodzina, prawda? Jak uważasz, skąd wzięła się ta tradycja? Nie bez powodu dni te nazywa się świętymi. Każdy z nas nosi przynajmniej część negatywności, które nosili nasi rodzice. Najczęściej tyle samo zarabiamy, mamy takie samo życie towarzyskie, seksualne. I najczęściej obwiniamy za nie kogoś (z uwzględnieniem siebie i swoich rodziców). Jak mówiłem - nikt nie jest winny, gdyż wina to kłamstwo. Nie ma nic W+INNYCH. Jest tylko nasze wnętrze i to, co w nim zasilamy.

Natomiast ludzki umysł ma wspaniałą właściwość - skupia się na tym, co w nas zalega. Jeżeli zalega wina - dostrzeże winnych! Ego zacznie swoją krucjatę przeciwko innym ludziom. Natomiast jeżeli my rozpoznamy, że właśnie czujemy własne poczucie winy i możemy się z niego oczyścić, zaś inni ludzie nam w tym pomagają - zmieniamy automatycznie postrzeganie siebie, innych oraz świata. Zmienia się nasze wnętrze, a wraz z tym - zmieni się nasze życie. Na lepsze i na stałe.

Najbliższa rodzina ma najławiejszy i najgłębszy dostęp do naszych emocji, szczególnie tych najsilniej skrywanych i tych, którym się najmocniej opieramy. Często jedno słowo wystarcza, by wyszedł z nas diabeł. Czyli ego. Zaczyna nas namawiać, by dostrzec winę i wszelkie negatywności w innych ludziach, gdy tak naprawdę patrzymy na własne odbicie. Tym jest odpowiedzialność.

Możemy rozpoznać ciężar, który nosiliśmy często wiele lat, zrezygnować z niego, wybaczyć sobie i innym, zaakceptować się, polubić, pokochać. Bo nie jesteśmy tym, co nosimy. Nie jesteśmy naszym bólem.

Ale to jak traktujemy własne odbicie jest również odzwierciedleniem tego jak traktujemy samych siebie. Kto i co Cię najbardziej denerwuje w bliskich? Gniew to emocja zasłaniająca inne emocje. Najczęściej zasłania bezsilność. Gdy wejrzysz w siebie dostrzeżesz, że dokładnie to, co w innych atakujesz gniewem, z tym samym sam czujesz się bezsilny w życiu. Ego chce zmienić innych, gdy tak naprawdę potrzebne jest pokochanie za to i z tym samego siebie.

I z tych powodów nie będę Ci życzył, by wszystko ułożyło się po Twojej myśli. Życzę Ci, być przynajmniej raz dał sobie miłość wtedy, gdy najmocniej wydaje Ci się, że potrzebujesz jej od kogoś innego. Bowiem z tą wewnętrzną obfitością przychodzi obfitość zewnętrzna. Dawanie sobie miłości to wielki, alchemiczny proces - to jednocześnie dawanie i otrzymywanie - to pełne uzdrowienie energetycznego przepływu, który odzwierciedlany jest przez życie zewnętrzne.

Każdy człowiek sukcesu powie, że niezwykle ważne jest zarówno dawać wartość - przynosić ją na rynek, jak i być otwartym na zwrot w postaci pieniędzy czy dowolnej innej formy wynagrodzenia. Jeżeli to początek Twojej drogi - drogi wewnętrznego uzdrowienia - przestań myśleć na jakiś czas co możesz dać światu i zastanów się co możesz dać sam sobie? Czego najbardziej potrzebujesz od świata? Tego właśnie najbardziej potrzebujesz od siebie samego. I gdy wreszcie sobie to podarujesz i otworzysz się, by to przyjąć od siebie, będziesz w stanie podarować to światu. Świat Ci to zwróci, a Ty już będziesz potrafił to przyjąć z wdzięcznością.

Bowiem - to, co dajesz, wraca zwielokrotnione. Zwielokrotnione dlatego, byś mógł łatwo zobaczyć co dajesz samemu sobie (lub nie dajesz).

Gdy zasiądziesz w te i każde kolejne święta ze swoimi bliskimi, spróbuj chociaż raz spojrzeć na bliskich jak na Twoje własne odbicie. Co w nich kochasz? Czego nienawidzisz? Przez co robisz się smutny? To wszystko odnosi się do Ciebie i tylko do Ciebie.

Jeżeli próbowałeś kogoś zmienić, na kogoś wpłynąć - Twoje ego upewniało się, że w ten sposób nigdy nie rozpoznasz, ujawnisz i nie oczyścisz się z negatywności, które nosisz w sobie. A jak się z nich oczyścić? Zaakceptować je i pokochać.

Akceptacja to zgoda. Po prostu zgoda. TAK! Zaprzestanie walki.
A miłość to absolutne oczyszczenie się z wszelkich negatywności dotyczących tego, co/kogo kochamy. Ale to nie tylko zgoda, by ktoś/coś było takie jakie jest. To również bezwarunkowe dawanie temu/tej osobie radości, akceptacji, wdzięczności, a nawet komplementów.

Czy kiedykolwiek zaakceptowałeś swoją bezsilność w jakiejś kwestii? Spróbuj. Odpuść wszelkie negatywności, zmaganie, niechęć, walkę. Niech zostanie pełna zgoda. A nawet wielka radość. Kto wie - może dzięki tej bezsilności zaoszczędziłeś sobie do tej pory mnóstwa kłopotów? Dzięki akceptacji, czyli wewnętrznemu oczyszczeniu wróci do Ciebie moc, dzięki której zniknie poczucie bezsilności. Ale do tego nie możesz odrzucać uczucia bezsilności. Akceptacja to akceptacja. Zgoda. Uznanie. Pełne doświadczenie bez próby zmiany czegokolwiek.

A gdy już zaakceptujesz jeden niechciany do tej pory aspekt siebie, zaakceptuj się w całości. I z tego fundamentu uczestnicz w swoim życiu.

Wszystkiego co najlepsze w 2017! Bo wszystko co najlepsze już jest w Tobie. I stanie się dla Ciebie dostępne w świecie jako odbicie kochania samego siebie - kochania siebie jak kogoś wspaniałego. Bo właśnie taki jesteś!

Pozdrawiam Cię gorąco!
Piotr Kruk
Prawa do utworu "Keep Christ in Christmas" należą do: Bianca Scaglione.
Podziel się tym artykułem!

Napisz komentarz!

Powiadom mnie o

Gość
Kuba
30 grudnia 2016 11:08

Z życzeniami świątecznymi sie troche spóźniłem ale udanego sylwestra i szczęśliwego nowego roku :) a korzystając z okazji zapytam, bo jakiś czas temu pisałeś w newsletterze że inaczej będzie wyglądał program, że będzie dostępny cały czas i Ty nie będziesz już osobiście go prowadził, mógłbyś coś więcej zdradzić jak to będzie wyglądało? :)

wpDiscuz
Podobne Wpisy:
Czy emocje są destruktywne? Czy należy je przezwyciężać?

Czy emocje są destruktywne? Czy należy je przezwyciężać?

Dzisiaj poruszę bardzo istotny temat. A właściwie dwa: 1. Czy emocje mogą być destruktywne? 2. Czy należy/można je przezwyciężyć? Jeśli: – Uważasz, że tak. – Nie wiesz. To znaczy, że kompletnie nie zrozumiałeś moich wpisów na temat emocji. Pamiętaj – przeszedłem drogę, którą przeszła mało która osoba. Wyszedłem z potężnego uzależnienia. Wszedłem głęboko w odmęty… Przeczytaj
Wpis!

Dodano:
Komentarze: 13
O Emocjach – Strach (Część 2)

O Emocjach – Strach (Część 2)

Dziś kontynuujemy temat emocji i świadomości strachu. Część pierwszą znajdziesz klikając na link poniżej: O Emocjach – Strach (Część 1) Dzisiaj poruszymy bardzo ważny temat – znaczenie strachu z perspektywy rozwoju świadomości. Podzielę to zapewne na 2 artykuły (może na więcej). Mówiłem już, że strach służył ochronie życia fizycznego. I służy nadal. Jednak to bardzo ograniczony… Przeczytaj
Wpis!

Dodano:
Komentarze: 14
O Emocjach – Duma (Część 1)

O Emocjach – Duma (Część 1)

Witam Cię serdecznie! Dziś rozpoczynamy temat świadomości Dumy! Ajajaj, jestem podekscytowany, bo duma to ostatnia i największa iluzja ludzkiego, zwierzęcego życia i sprawą krytyczną jest, by ją dostrzec i zacząć odpuszczać. Rozpocznę od krótkiej historii, by unaocznić jej wpływ. Rozmawiałem kiedyś ze znajomym i zapytam się go jaka jest jego wymarzona praca. Pomyślał chwilę i… Przeczytaj
Wpis!

Dodano:
Komentarze: 2
Świadomość ofiary (Część 1)

Świadomość ofiary (Część 1)

Witam Cię serdecznie! Pragnę rozpocząć serię artykułów, które zajmą się tematem świadomości bycia ofiarą (postrzegania siebie jako ofiarę) – z czego to wynika i jak to przekroczyć. Słowem – pomóc przywrócić świadomość na tory zdrowia, wiary, nadziei, zrozumienia, energii. Na pewno nie wyczerpię tematu i nie podam uniwersalnych kroków, by się z tego oswobodzić. Przedstawię… Przeczytaj
Wpis!

Dodano:
Komentarze: 12

WOLNOŚĆ OD PORNO