Witam Cię serdecznie! Dzisiejszy artykuł zainspirował nieżyjący już Jim Rohn – mówca motywacyjny, człowiek sukcesu w wielu dziedzinach – w tym zarówno biznesowej jak i relacji. Jim Rohn – postać warta posłuchania i naśladowania. Przedstawił on na jednym wykładzie coś, co nazwał chorobami charakteru. Postanowiłem rozwinąć ten temat i zaprezentować go w kontekście mechanizmów prowadzących… Przeczytaj
Wpis!
Nofap – dlaczego nie działa? I dlaczego działa? (Część 2)

Bardzo dobry tekst, dziękuje. Swoją drogą miałbym małą prośbę abyś w niedalekiej przyszłości poruszył zagadnienie braku możliwości odczuwania emocji (czuję się czasem jakbym nic nie czuł, albo przynajmniej kompletnie nie był w stanie określić co czuje w danej chwili) a także stanu nudy…Bo często to właśnie ten stan prowadzi do różnego rodzaju form ucieczek w coś, między innymi porno…Dzięki i pozdrawiam, bardzo dobrą i wartościową pracę wykonujesz.
Witaj Łukaszu!
Dziękuję za komentarz!
Zanotowałem – na pewno zrobię serię artykułów o odczuwaniu – wbiję się pomiędzy seriami o niskich emocjach :)
Co do stanu nudy – wróć do artykułów o Apatii. Bo nie ma nudy – nuda to opór, niechęć, muszenie z jednoczesną niechęcią, by zrobić to, co uważamy, że musimy.
Nuda to sygnał. Wtedy już coś odczuwasz.