Rola uzależnień w życiu człowieka

Wiesz już nieco o wpływie emocji na człowieka i bardzo możliwe, również na Ciebie. Moje pytanie brzmi – czy wybierasz, by zrezygnować z poczucia winy i żyć bez niego? Czy jesteś gotowy wybaczyć sobie i innym przeszłość, chwilę obecną i nie trzymać winy na przyszłe błędy? Czy jesteś gotowy żyć w szacunku do życia? Do swojego… Przeczytaj
Wpis!
Jak mówiłem – apatia jest iluzją. Dlaczego więc jest tak wyraźnie odczuwalna? Powtórzę – każda emocja, każdy niski stan to REZULTAT wewnętrznego zaniedbania lub hołdowania i pielęgnacji w sobie negatywności. Apatia np. charakteryzuje się zaniedbaniem, obojętnością, biedą, a nawet rozpaczą i brakiem nadziei. Czym są te cechy? Powodem czy skutkiem? Jednym i drugim. Apatia nie… Przeczytaj
Wpis!
Witam Cię serdecznie! Kontynuujemy temat stanięcia w obliczu faktu o własnym uzależnieniu. Części 1-2 znajdziesz klikając na linki poniżej: ► Jestem uzależniony/a. Co teraz? (Część 1) – Wstęp ► Jestem uzależniony/a. Co teraz? (Część 2)- Lista nr 1 Dzisiaj zajmiemy się pierwszą częścią listy nr 2, rzucenie elementów której jest niezbędne do wyzdrowienia z uzależnienia… Przeczytaj
Wpis!
Witam Cię serdecznie! Dzisiaj rozpocznę temat, który bardzo często pojawia się w pracy z uzależnionymi. Ale nie tylko. Jest to problem powszechny na całym świecie. Naturalnie wiąże się z nim masa niezrozumienia w temacie emocji, oporu, projekcji oraz samego nazywania czegoś „samotnością”. Dzisiaj zacznę. Na pewno będzie jeszcze jedna część, a może i więcej. Najpierw… Przeczytaj
Wpis!
Zaznaczyłeś, że wprost wymiotowałeś uwalniając kiedyś energię oporu i emocji, a ja za to zauważyłem, iż podczas uwalniania mnie skręca (dosłownie) jak opętany, ciśnienie w brzuchu, w klatce piersiowej i po każdej próbie uwolnienia ziewanie po tym mam.
Oznacza to, że masz bardzo dużo stłumionej energii emocji. Głównie żalu, strachu, gniewu, wstydu, winy.
W brzuchu przechowywane jest większość emocjonalnej energetyki.
Z tego też wynika otyłość – ludzie cały czas czują w okolicach brzucha „pustkę”, którą mylą z uczuciem głodu. Dlatego non stop jedzą, by to uczucie zagłuszyć.
A ono nie mija, bo to nie głód, tylko opór stawiany własnej emocjonalności.
Ceną tej pomyłki jest chorobliwa otyłość, rozpasanie żołądka, przez co faktyczny głód staje się coraz trudniejszy do zaspokojenia, a także tworzenie nawyków ucieczkowych od emocji i oporu w jedzenie.
A to tworzy pętlę bardzo poważnego zaniedbywania siebie.