Dni
Godzin
Minut
Sekund

Ilość Wolnych Miejsc:
/15

Witam Cię serdecznie,

Powiedz czy spotkałeś się w swoim życiu z przykrym wydarzeniem, o którym nie możesz zapomnieć, które cały czas nawiedza Twój umysł niczym choroba, która nie może minąć? Niczym nieuleczalna choroba?

Kiedy wraca do Ciebie pamięć o nim? Kiedy jesteś sam? Zaraz przed zaśnięciem, zaraz po przebudzeniu? Kiedy jesteś zmęczony? Kiedy odpoczywasz? Co Ci o nim przypomina?

Czy wtedy niezależnie co robiłeś spada jakość Twojego życia? Czy nadal potrafisz się cieszyć chwilą obecną? Być skupionym? Czy zamykasz się w swoim umyśle, Twoje ciało się napina i sekunda po sekundzie życie przestaje być znośne? A może nie pamiętasz, kiedy ostatnio Cię cieszyło?
Czy jesteś w stanie wypocząć? Czy poprzez trwanie w tym stanie zużywasz więcej energii na wykonywanie obecnych czynności czy więcej? Czy jesteś w stanie coś zrobić lub zrobić to dobrze, dokładnie czy w ogóle skończyć?

Najprawdopodobniej nie. Chyba, że tak mocno zamknąłeś się na PRZEŻYWANIE (zarówno przyjemnych stanów jak i nieprzyjemnych, bo idzie to ze sobą w parze), że emocje tłumisz błyskawicznie - ale wtedy Twoje życie jest płytkie, mało się w nim dzieje - nawet jeżeli z zewnątrz wydawać się może, że wydarzeń jest mnóstwo - w Tobie nie ma ich za wiele.

Nie jest to winą emocji. Nie jest to Twoją winą. Nie jest to winą nikogo innego. Mało kto rozumie ZNACZENIE emocji oraz KONSEKWENCJI ich wpływu na nas oraz NASZEGO wpływu na emocje.

Czym jest emocja?

Emocja jest ENERGIĄ zawierającą INFORMACJE.


Emocja - E-motion: E (in) Motion (z ang. energia w ruchu). Nie ważne czy wierzysz w energie czy kiedykolwiek o tym słyszałeś czy nie - dokładnie tym są emocje i tak należy je postrzegać, aby możliwa była poprawa jakości życia.

Przede wszystkim prześledźmy jak zmienia się nasze postrzeganie emocji, a więc energii płynącej w naszych ciałach (w tym w mózgu).

Jako dzieci nie mamy problemu z przeżywaniem emocji. Gdy byliśmy smutni - płakaliśmy, gdy gniewaliśmy się - krzyczeliśmy, gdy pragnęliśmy - dawaliśmy całemu światu znać o naszych potrzebach na wiele sposobów, gdy byliśmy radośni śmialiśmy się i tańczyliśmy. Innymi słowy - całe nasze ciało wyrażało emocje. Nie wiem czy pamiętasz ale w chwilach wypełnionych emocjami niewiele myśleliśmy. Tak po prawdzie to nic.

Nasi rodzice, nauczyciele, znajomi sami nie wiedząc czym są emocje i co z nimi robić skupiali się nie na nich, tylko na naszym wyrażaniu emocji. Nie ważne było dlaczego płaczemy lub się gniewamy - ważne było, że krzyczymy, płaczemy, że przeszkadzamy, że zachowujemy się nieodpowiednio w danej sytuacji, że nie powinniśmy się tak zachowywać. Był to początek procesu naszego wzrostu zapoczątkowany przez ego tych osób. O tym opowiem w przyszłości.

Co ostatecznie się stało? Bardzo szybko uczyliśmy się (emocje mają ogromny wpływ na programowanie naszej podświadomości, a tym samym świadomości), że wyrażanie danej emocji jest złe, niepotrzebne, itd. Jednak jako, że emocja jest energią w ruchu - musi płynąć. Nie da się nie przeżywać emocji ale już powstał w nas program (czym są podświadome programy już wyjaśniałem W TYM WPISIE), że nie powinniśmy. Zaczynamy stawiać emocją opór (temat oporu jest jednym z ważniejszych aspektów ludzkiej psychiki i zajmę się nim w serii artykułów).

Opór możemy stawiać w różny sposób:
  1. Tłumiąc.
  2. Wypierając.
  3. Wartościując.
  4. Bagatelizując.
  5. Uciekając w różne czynności, co jest bezpośrednią przyczyną uzależnień.
  6. Mentalizując - czyli utożsamiając się z emocją i myślami, które wywołuje.
  7. Intelektualizając - czyli starając się np. przegadać emocję.
  8. Ignorując.

Każde z tych działań blokuje przepływ energii.

Teraz sobie wyobraź, że emocja jest jak woda płynąca w wężu ogrodowym.
Lekko ściśnij węża - zwiększyło się ciśnienie przepływu wody. Ściśnij węża z całych sił. Co się stanie? Początkowo niewiele. Ale z czasem wąż pęknie lub Ty puścisz go z utraty sił w opieraniu się przepływowi wody, co skończyć się może w różny sposób ale niewiele z nich jest przyjemne (również dla osób w Twoim otoczeniu).

Teraz wyobraź sobie, że ta woda to prąd. Prąd płynący przez Twoje ciało i mózg. Konsekwencje stawiania oporu tej energii w naszym ciele i mózgu są ogromne.

Prosto tłumaczy to fizyka:

R = U / I


gdzie: R - opór, U - napięcie, I - prąd (w tym kontekście - energia emocji).

Przy stałym przepływie prądu, im większy opór, tym większe napięcie (i odwrotnie!). Duży opór powoduje wydzielanie ciepła, co jest od zawsze wielkim problemem w urządzeniach elektrycznych - mianowicie ogromne ilości ciepła należy odprowadzać lub schładzać elementy wydzielające ciepło, gdyż po prostu zniszczą urządzenie, poczynając od ścieżek, którymi płynie prąd. Nasz organizm w wielkim uproszczeniu zachowuje się podobnie.
Jednak większość ludzi tłumi emocje jeszcze bardziej, gdyż ich odczuwanie staje się tak niekomfortowe (właśnie przez zgromadzoną w nas niezwykle wysoką temperaturę), że nie chcą dopuścić do siebie ich odczuwania. A odczuwanie jest tylko sygnałem w naszym ciele o przepływie emocji.

Stawianie oporu to blokowanie energii, a więc wydzielanie ogromnej ilości "temperatury" mającej destruktywny wpływ na nas.

Emocje zostają zatrzaśnięte w nas, zaś "temperatura" powoli dokonuje dzieła zniszczenia. Czy z wiekiem stajesz się coraz bardziej napięty, coraz mniej się śmiejesz, coraz trudniej osiągasz erekcję, w ogóle odczuwasz mało emocji?
Jak mówiłem W TYM WIDEO, wiek nie ma nic do rzeczy pod względem jakości przeżyć, w tym seksualnych.

A więc - poprzez naukę, że nie powinniśmy wyrażać emocji, zatrzymujemy w nas przepływ energii, który nie tylko niszczy nasze ciało ale również psychikę.

Ale rozwiązaniem NIE JEST WYRAŻANIE EMOCJI! To rozwiązanie ego dla ego. Ego nie chce rozwiązywać problemów - chce ewentualnie zajmować się tylko skutkami, a nie przyczynami. W ten sposób zawsze ma co robić, a w życiu nic nie zmienia się trwale na lepsze. Ego pod tym względem jest bardzo sprytne.

Wyrażanie emocji jest tylko czynnością wspomagającą proces UWALNIANIA. Wyrażanie emocji jest na tym samym poziomie, co dana emocja. Jest w ciele i umyśle. A ciało i umysł to ego. Opowiem jeszcze o tym w przyszłości. Cytując już któryś raz jedną z najważniejszych sentencji, z którą się spotkałem:

Żaden problem nie może zostać rozwiązany na poziomie, na którym powstał!


Mowa o poziomach świadomości, o których opowiem w serii artykułów oraz filmów.

Problem z wyrażaniem emocji jest taki, że emocja nie jest tylko energią ale również zawiera informacje. Informacje te przetwarza mózg. I tak wraz z gniewem pojawiają się myśli typu: "Zamorduję go/ją!", "Nie daruję!", "A żeby wszystkich szlag trafił!", "Nienawidzę go!" i dosłownie tysiące innych.

W jaki sposób miałbyś wyrazić emocję, której towarzyszy myśl o dokonaniu ludobójstwa? Lub emocję wstydu, kiedy myślisz o sobie jako o kimś, kto na nic nie zasługuje? Trudne zadanie, prawda? Powiedziałbym, że to zadanie niemożliwe do zrealizowania. Rozwiązanie jest inne. Rozwiązanie jest z całkiem innego poziomu rozumienia nie tyle czym są emocje ale człowiek w ogóle. Wspomniałem o tym W TYM WIDEO.

Emocje należy UWOLNIĆ. Myślom należy pozwalać przepłynąć jak chmurom na niebie.


Brzmi prosto. I takie jest! Jedyną przeszkodę stanowi nasze ego.

Emocja jest energią w ruchu. Jeżeli wznowi swój ruch - jej energia się wyczerpie. Czyli emocja się wyczerpie. Twoje ciało zacznie leczyć wszelkie zaburzenia powstałe na skutek zatrzymania w sobie energii danej emocji, zaś wszelkie informacje, które niosła dana emocja znikną (czyli znikną też natrętne myśli). A właśnie mentalizowanie (czyli niedojrzała odmiana myślenia) bardzo często jest tym, co powstrzymuje nas od uwalniania emocji.

Oczywiście ego nie chce tego, gdyż czerpie korzyści ze stawiania oporu wszystkiemu na świecie. Świat ego to świat zmagania, walki. Uwalnianie emocji jest pierwszym i niezbędnym krokiem, by zaznać życia bez zmagania. Nie ważne czy masz 5 lat czy 50 - jeżeli odczuwanie danej emocji jest dla Ciebie bardzo bolesne (co mylone jest z wydarzeniem, przez które odczuliśmy emocję) oznacza to, że stawiasz tej emocji opór (stawiając opór wydarzeniu, którego dotyczyła emocja). Nigdy nie chodzi o nic z zewnątrz nas. Chodzi o to, w jaki sposób zarządzamy własną energią - w jaki sposób na nią ODPOWIADAMY.

Czym jest odpowiedzialność wyjaśniłem W TYM WIDEO.

Temat emocji i ich uwalniania nie jest rozpoznany, zrozumiany i, co najważniejsze, stosowany w życiu codziennym. A właśnie odpowiednie zajęcie się emocjami potrafi dosłownie zmienić życie. Bo jakby z Twojego życia zniknęły wszystkie nieprzyjemne emocje lub w żaden sposób Ci już nie przeszkadzały - gdyby okazało się, że ogromna energia, którą obecnie poświęcasz na podświadome stawianie im oporu wróciła do Ciebie, gdyby z nieba zniknęły czarne chmury odsłaniając ciepłe i przyjemne słońce świecące dla Ciebie cały czas - gdyby to stało się Twoją rzeczywistością czy Twoje życie nie nabrało by nowych barw? Czy nie warto byłoby niezależnie od Twojego wieku odkryć go na nowo i zacząć się nim cieszyć, doceniać, zachwycić w pełni?

To NIE JEST fantastyka. Nawet osoby uzależnione, czyli grzęznące w najcięższych emocjach dzięki uwalnianiu przekraczają te emocje, odzyskują wolność i odkrywają, że słońce, o którym wspomniałem świeci w nich samych. W Tobie również. Bo temat energii nie jest koncepcją. Jest doświadczalnym aspektem ludzkiej natury, przez który miliony ludzi cierpi (na własne i często nieuświadomione życzenie), a tysiące rewitalizują swoje ciała, umysły, serca i, tym samym, życia.
Klucz jest we właściwym odpowiadaniu na emocje - czyli wzroście swojej odpowiedzialności.

O emocjach, uwalnianiu i oporze będę jeszcze szeroko mówił zarówno na moim kanale YOUTUBE jak i na tym Blogu. Dlatego śledź je i ZASUBSKRYBUJ mój kanał Youtube, abyś zawsze otrzymywał powiadomienia o nowych filmach.

Jeżeli znalazłeś w tym artykule coś dla siebie, masz pytanie lub chcesz się czymś podzielić - poniżej zostaw komentarz!

Pozdrawiam Cię gorąco!
Piotr Kruk


Zostaw komentarz!

Podziel się tym artykułem!

Napisz komentarz!

Powiadom mnie o
Avatar

Avatar
Gość
Lucyna
11 września 2019 14:51

Cześć! Jestem Lucyna! Czytam Twoje artykuły nie ze względu na uzależnienie ale mam problemy z emocjami i w ogóle dużo ciekawy porad życiowych tu odnalazłam. Czy jesteś buddystą? W wielu tym co piszesz czuć nutkę buddyzmu. Ja jestem buddystką i praktykuję medytację oraz ćwiczenia z jogi dla pięknego ciała. Jestem młodą smukłą piękną dziewczyną a nie mam szczęścia u mężczyzn odtrąca ich zazwyczaj to że jestem praktykującą buddystką i nazywają mnie poganką lub wariatką. Dlaczego w Polsce jest tyle wrogości do orientu i nauk wschodu? Buddyzm zmienił moje życie i odnajdę w nim spokój i harmonię. Ale zawsze mam kłopoty z wyrażaniem emocji. Od dziecka byłam trochę nieśmiałą :(

Avatar
Gość
Luko
5 kwietnia 2016 09:59

Cześć Piotrek.
Chciałem Ci tylko napisać że bardzo podoba mi się Twoje podejście do tematu. Sam jestem zafascynowany właśnie tym zagadnieniem i wiedza którą przekazujesz jest niezwykle wartościowa!
Chętnie skorzystam z programu w niedługim czasie aby zobaczyć jak to wszystko wygląda w praktyce.

Dzięki raz jeszcze :)

Avatar
Gość
Jakub
29 marca 2016 15:27

Dziękuję Ci za to co robisz. Mam takie pytanie, mianowicie JAK uwalniać te emocje? Przykładowo kiedy jest mi smutno to mam się w to wczuć czy o co chodzi?
PS Niebawem mam nadzieję poznamy się lepiej bo chcę się zapisać do programu WoP :) Pozdrawiam

wpDiscuz
Podobne Wpisy:
Powrót do podstaw – Ludzie (Wideo)

Powrót do podstaw – Ludzie (Wideo)

Transkrypt wideo: Witam Cię serdecznie. W tym filmie opowiem Ci jaki jest naturalny stan każdego człowieka oraz co stoi na przeszkodzie, by znajdować się w nim na co dzień. Naturą umysłu jest wątpić. Zadawać pytania. Eksplorować. Umysł jest jak skalpel – chce wnikliwie analizować wszystko, na co natrafi, chce każdą rzecz rozdrobnić, otworzyć, zrozumieć –… Przeczytaj
Wpis!

Dodano:
Komentarze: 0
O Emocjach – Pożądanie (Część 8)

O Emocjach – Pożądanie (Część 8)

Witam Cię serdecznie! Kontynuujemy temat świadomości Pożądania. Części 1-7 znajdziesz klikając na linki poniżej: ► O Emocjach – Pożądanie (Część 1). ► O Emocjach – Pożądanie (Część 2). ► O Emocjach – Pożądanie (Część 3). ► O Emocjach – Pożądanie (Część 4). ► O Emocjach – Pożądanie (Część 5). ► O Emocjach – Pożądanie (Część… Przeczytaj
Wpis!

Dodano:
Komentarze: 0
O Emocjach – Gniew (Część 2)

O Emocjach – Gniew (Część 2)

Witam Cię serdecznie! Kontynuujemy temat świadomości Gniewu. Część pierwszą znajdziesz klikając na link poniżej: ► O Emocjach – Gniew (Część 1). Ok, dlaczego w ogóle piszę o gniewie? Co mają nam przynieść te informacje? Przed Tobą myślę, że dość mocno kontrowersyjny artykuł. Przede wszystkim musimy zrozumieć, że niezależnie ile przekonań zbudowaliśmy na temat gniewu –… Przeczytaj
Wpis!

Dodano:
Komentarze: 6
Co się dzieje z Blogiem i Youtubem?

Co się dzieje z Blogiem i Youtubem?

Jeżeli śledzisz tego Bloga, to na pewno zauważyłeś, że od jakiegoś czasu nie przybywa na nim materiału. Czy autorowi coś się stało? Czy Blog zostanie porzucony! Czy to koniec? Nie! Ostatnie kilka tygodni były istnym rollercoasterem wypełnionym nie tylko pracą ale również osobistymi problemo-wyzwaniami. Nie próżnowałem i mam o czym pisać, więc możesz się spodziewać… Przeczytaj
Wpis!

Dodano:
Komentarze: 0

WOLNOŚĆ OD PORNO